Jan
23
2009
www.sademo.za.net to główna strona Południowo Afrykańskiej demosceny.
Trzeba przyznać, że produkcje z tego rejonu świata są dość egzotyczne u nas w Polsce, tymbardziej URL ten przyda się swaperom - jeżeli jeszcze jacyś są. Na stronie znajdziecie kilka linków do site`ów różnych grup jak też i ludzi. Generalnie rzecz ujmując scena afrykańska nie jest duża, więc nie spodziewajcie się, że znajdziecie tam dużo produkcji… chciałbym jednak polecić Wam magazyn Rift#1. › Continue reading
no comments | posted in scena
Jan
23
2009
Tia, wiem, wiem - swap to najbardziej maltretowany temat w magach. Oczywiście oprócz undergroundu i CDA, bo to rządzi totalnie :) Dobra, może jednak przeczytajcie, co ja mam do powiedzenia, oka? Zapewniam Was, że to będzie “troszkę” inny punkt widzenia niż w podobnych artykułach. Huh, no więc zaczynajmy… Wczoraj przeczytałem sobie znowu kilka artków z Measure#10, w tym autorstwa Fazi’ego. Text ten traktował właśnie o swapaczach i o swapie jako takim. Qrczę, trochę mnie Fazi wprawił w nastrój przygnębienia itd. :) › Continue reading
no comments | posted in scena
Dec
28
2008
Przeglądając invitkę na kolejne party zwróciliśmy szczególną uwagę na music-compo. Of coz głównym ograniczeniem tego compotu była liczba dopuszczalnych formatów. Jak się można domyślić nie było wśród nich formatu impulse tracker’a… Co jest przyczyną tego stanu? › Continue reading
no comments | posted in scena
Dec
28
2008
Na początku do kącika scenowego pisało wielu znanych scenowców (Akira, Falcon i jeszcze paru innych). Tak było do 98 roku kiedy to nagle zaczęło się wszystko psuć. Pierwszym człowiekiem który zachwiał równowagę był Costa, nie mówię że pisał on źle, ale prawdopodobnie nie znał się na rzeczy, przedstawił on innym (niescenowcom) scenę jako miejsce wiecznej sielanki. Prawdopodobnie wtedy też ludzie zaczęli nadsyłać swoje produkcje (słali je chyba wcześniej ale raczej niepozornie) zachęceni artem Costy. I nie › Continue reading
no comments | posted in scena
Dec
28
2008
Słów kilka o czasach tych, teraz. Może trochę powspominam i spróbuję domyślić
się tego, co może nastąpić… Przekrojowo, nie ma co.
Oczywiście powstanie tego tekstu inspirowane jest podobnymi, których niemało
już się ukazało i zapewne jeszcze zostanie napisane trochę kilobajtów literek
na te tematy. › Continue reading
no comments | posted in scena
Dec
28
2008
Mijają lata, pojawiają się nowe firmy, znikają stare, na rynku pojawiają się
nowe produkty. Stare przemijają razem z brakiem zainteresowania, ale jest na
świecie jeden produkt, który chyba nigdy tak naprawdę się nie zestarzeje, bo
zawsze znajdą się zapaleńcy gotowi go wspierać. Mowa oczywiście o Amidze -
komputerze, który posiada chyba najwspanialszą w świecie rzeszę dozgonnych › Continue reading
no comments | posted in scena
Dec
28
2008
Przeglądając po raz ostatni (przed wydaniem numeru siódmego) Excessa #6
natrafiłem na mały artykulik, który wcześniej umknął jakimś cudem mej uwadze. A
szkoda, bo wypociny autora (nota bene pecetowca) niezmiernie mnie
zainteresowały i dały dużo do myślenia. › Continue reading
no comments | posted in scena
Dec
28
2008
Dni temu kilkanaście miałem okazję zapoznać się z nowym, drugim już numerem
magazynu dyskowego “Taboo” (nie licząc jego zerowego wydania, które tak bardzo
gmatwa nam teraz terminologię numeracji). Ten magazyn to dobry magazyn jest,
bo i teksty ma, i muzykę ma i ma też grafikę. No, grafika to dobra jest ta › Continue reading
no comments | posted in scena
Dec
28
2008
Od jakiegoś już czasu ciągnie się temat separacji polskiej sceny od reszty
świata… Do pewnego czasu było mi to obojętne, ale teraz mam już tego dość.
Musimy w końcu pokazać, że Polacy to nie są sami nałogowi alkoholicy, złodzieje
i co tam jeszcze tylko sobie wyobrazicie. Pod względem produkcji może nie › Continue reading
no comments | posted in scena
Dec
28
2008
Artykuł ten powstał głównie dzięki uprzejmości Mycyra i na jego zakamuflowane żądanie. Miałem okazję zapoznać się z artykułem napisanym przez Zito/Apathy, w którym to autor zastanawia się nad przyczynami faktu, iż coraz częściej w polskich produkcjach dominuje język polski i zaczyna odczuwać się coś jakby odseparowywanie całej polskiej sceny od reszty świata. Otóż, mój drogi Marcusie, › Continue reading
no comments | posted in scena